Czy naprawa drukarek ma sens?

Współczesny sprzęt RTV, do którego umownie zaliczany jest również sprzęt komputerowy wraz z peryferiami, uznawany jest powszechnie za dość słaby jakościowo i wyprodukowany w taki sposób, aby ulec zepsuciu tuż po zakończeniu okresu gwarancji. Stwierdzenia w stylu: „kiedyś to robili telewizory, co grały i grały i zepsuć się nie chciały” lub „teraz to wszystko takie tandetne jest – kończy się gwarancja i telewizor dopiero się psuje” są na porządku dziennym w dużej części polskich domostw.

Niedaleko pada sprzęt komputerowy od RTV

Podobnie sprawa ma się z drukarkami, stanowiącymi jedno z podstawowych urządzeń peryferyjnych dla komputerów. Obecnie drukarkę można nabyć bardzo tanio, jednakże wciąż spore zdziwienie wywołuje fakt, iż po wyczerpaniu pierwszego zapasu tuszów, dodanego do drukarki, zakup kolejnego zestawu kosztuje już niebagatelnie dużo.

Warto jednakże przyjrzeć się aspektowi awaryjności teraźniejszych drukarek. Wystąpienie usterki, która uniemożliwia dalsze drukowanie jest bardzo frustrujące. Następnie pojawia się natomiast jeszcze bardziej frustrująca myśl – czy oby na pewno opłaca się naprawiać drukarkę, jeśli nowa kosztuje niewiele więcej?

Naprawa drukarek, czyli przywrócić do życia to co zepsute

Naprawa drukarek, wbrew powszechnemu mniemaniu, ma jednakże sens. Zazwyczaj bowiem pojawiające się usterki nie są poważne, a sprawny serwisant radzi sobie z takimi przypadkami w ciągu kilku chwil. Nie rujnuje przy tym budżetu domowego kosztem naprawy.

Innym aspektem przemawiającym za naprawą posiadanego sprzętu jest koszt utylizacji starego. Wbrew pozorom jest to spory problem, szczególnie w przypadku małych firm, bowiem starej drukarki nie da się po prostu wyrzucić do kosza, lecz trzeba oddać ją do miejsca, gdzie zostanie poddana dalszemu recyklingowi.